07.09.2026 – Darinka Filipovic
Sztuczna inteligencja towarzyszy nam już także w życiu zawodowym. Potrafi formułować ogłoszenia o pracę, oceniać kandydatury czy przydzielać zadania. Co jednak dzieje się, gdy SI przejmuje przy tym dawne uprzedzenia?
Sztuczna inteligencja uczy się na podstawie ogromnych zbiorów danych – a jeśli dane te już zawierają nierówności, SI może je wręcz pogłębić. W rezultacie kobiety mogą być dyskryminowane, na przykład podczas procesu rekrutacji lub przy przydzielaniu zadań. Kto programuje sztuczną inteligencję i kto decyduje o tym, jakich danych ona używa? To intrygujące pytanie, które w przyszłości będzie miało coraz większe znaczenie dla naszego świata pracy.